Nieugięty

Nieugięty Po tak długim czasie każda, najdrobniejsza czynność stała się rutyną. Czasami myślał, że najgorsza jest właśnie ta powtarzalność. Dawno już stracił rachubę dni, zlały się w jeden jałowy ciąg. A przecież musiał zachować czujność. To właśnie dziś mogła nadarzyć się odpowiednia okazja. Upewniwszy się, że strażnicy nie patrzą w jego stronę, dokonał tysięcznych już […]

Ty mnie już nie kochasz

Ty mnie już nie kochasz – Wróciłam! – krzyknęła Wanda od drzwi. Nie doczekawszy się odpowiedzi zawołała głośniej. Po dłuższej chwili na schodach rozległy się kroki Stefana. – No cześć – oznajmił znużonym głosem. Kobieta westchnęła teatralnie, zdejmując kurtkę. – Podszedłbyś i się przywitał, jak należy. Teraz to Stefan westchnął. Podszedł i pozwolił się uściskać, […]

Chciałbym umrzeć z miłości

Chciałbym umrzeć z miłości Jedno spojrzenie wystarczyło Zackowi, by ocenić, że jego współpracownik i przyjaciel jest głęboko wzruszony. Naukowiec odetchnął z ulgą. Już zaczął się obawiać, że istotnie doszło do obrażenia czyichś uczuć, jak obawiali się oponenci jego inicjatywy. – Bardzo, bardzo ci dziękuję za to zaproszenie – oznajmił Bandy – W imieniu swoim i […]

Nutria

Nutria Trzymam w domu nutrię. Tak, wiem, że to niezbyt fortunny pomysł, ale zadbałam o to, by żyło jej się u mnie jak najwygodniej. Kumpel-majsterkowicz zamontował mi wykonaną na rozmiar klatkę nad starą wanną. Dzięki temu nutria może się kąpać, kiedy tylko zechce. Lubię na nią patrzeć, podziwiać błyszczące futro. Trochę ją przekarmiam, przyznaję. Czasem […]

Na szlaku

Na szlaku Kolejny raz musiała przystanąć, żeby napić się wody. Sądziła, że przyjeżdżając tu w kwietniu zdąży przed falami upałów, tego roku jednak zaczęły się jeszcze wcześniej. Smartfon piszczał niemiłosiernie, odbierając kolejne ostrzeżenia pogodowe oraz zalecenia dla osób w jej wieku. Zirytowana wyłączyła go w końcu. Miała dość. Jeśli zdarzy się nagła burza, trudno. Na […]

List

List Córko! Byłem beznadziejnym ojcem. Zastanawiam się, czy będzie miało jakiekolwiek znaczenie, jeśli dowiesz się, że zdaję sobie z tego sprawę. Bo czy to cokolwiek zmieni? Jak widzisz, ostatnio mam mnóstwo czasu na przemyślenia. Dlatego układam w głowie ten list, choć nie mam jak przesłać Ci wiadomości. Uważam, że należy Ci się choć odrobinę wyjaśnień. […]

Królowa

Królowa Stukot kroków cichnie w zimnych korytarzach. Gładząc opuszkami palców podłokietniki tronu, wsłuchuję się w słabnące echa. Za chwilę zagłuszy je dźwięk lodowych dzwonków. W pustej komnacie hula wiatr, kreśląc w powietrzu wzory strużkami wzbijanego przez siebie śniegu. Dobrze się stało, że odchodzisz. Tak musiało być. Sama nie wiem, dlaczego zabrałam cię ze sobą – […]

Sprawa rodzinna

Sprawa rodzinna Opowiadanie ze świata Gasnących Słońc. Swego czasu opublikowane na portalu Gildia.pl, niemniej zorientowałam się, że link już przestał działać. 1 Wielki książę Dimitrij Aleksandrowicz Decados szlochał bezgłośnie, zatykając sobie usta aksamitnym rękawem szaty. Kiedy wreszcie uniósł głowę i napotkał swoje odbicie w szybie, z trudem rozpoznał oblicze człowieka, który trzymał żelazną ręką cały […]

Krawędź (Ithel IV)

Krawędź (Ithel IV) – Możesz już przestać udawać – w słabym głosie Avreda zadźwięczała nuta zdecydowania. Ithel nie odpowiedziała. Popatrzyła na męża czujnie i zdjęła iluzję gestem. Stary rycerz uśmiechnął się. Wyciągnął rękę, by pogłaskać czarodziejkę po twarzy. Przez dłuższą chwilę milczeli oboje. Łagodne popołudniowe słońce napełniało komnatę ciepłym blaskiem. – Cieszę się, że mogę […]